/Robotyzacja spędza sen z powiek finansistom
robots

Robotyzacja spędza sen z powiek finansistom

Roboty to przyszłość. Gdy zaczynałem swoją przygodę z elektroniką, wielu moich znajomych chciało zajmować się robotyką – ich projektowaniem, naprawianiem, nadzorowaniem. Dzisiaj roboty przejmują coraz więcej gałęzi gospodarki.

Na stronie gazeta.pl pojawił się artykuł na temat obaw szefa Banku Światowego o miejsca pracy dla ludzi, gdyż coraz więcej robotów wykonuje prace zamiast ludzi.

Bill Gates uważa, że pracę robotów należy opodatkować. Ja uważam, że należałoby opodatkować zyski właścicieli tych robotów, ale samo opodatkowanie pracy robotów, jeśli miałoby podobny skutek (procentowo od wykonanej pracy), to na dobry początek można uznać takie rozwiązanie, w przyszłości musiałoby być ono zmieniane.

Ja uważam, że strach przed robotami jest nieuzasadniony. Uważam, że gdy większość prac będą wykonywać roboty, my będziemy oddawać się uprawianiu sportu, kulturze. Tak jak kiedyś każdy musiał mieć telefon, tak dzisiaj nie popiera się palenia tytoniu, niezdrowego stylu życia, wspiera się zdrowy sport. Dlatego zmieni się aktywność ludzi – będą oni wykonywali zawody mniej męczące, bardziej rozwijające.

Nie ma możliwości, żeby ludzkość wyginęła, bo kto by kupował produkty wytworzone przez roboty? Greccy filozofowie już dawno przewidzieli, że w przyszłości wiele osób będzie zarówno uczyło się od kogoś jak i innych. To będzie przyszłość – uczenie się nowych rzeczy, uczenie innych, wzajemna współpraca w dążeniu do realizacji wspólnych celów.

TAGS: